Daj mi kontakt, namiary, brachu mam ma艂y plan. Daj mi to, daj mi tamto gdy wzi膮艂 to, co chcia艂. Kontakt urwa艂 si臋 jako艣, nie chodzi艂o o szmal. Pierdolony szmal, pazerno艣膰 kopie gr贸b Jak bym m贸g艂 to przewidzia艂bym By wi臋cej ju偶 nie znosi膰 pustych s艂贸w pustych ludzi kt贸rzy wnie艣li tylko bol. Oni s膮 tylko na chwil臋 traktuje was jak lekcje . Nie chce widzie膰 ich wi臋cej, zamroziiscie mi serce , Wi臋c stoj臋 i patrz臋 jak cerber ,i w studiu czekam na 6 zer Nie wci膮gam proch贸w jak zelmer Dawno nie cierpi臋 jak Werter Kiedy艣 zapuka膰 mo偶e rzeczywisto艣膰 Nowego fuska nie kupisz za gest 呕ycie to test, 偶ycie to drift B械z ABS i s艂yszycie pisk Zn贸w czeka pies i pi械ni si臋 pysk Mijam ich hukiem i zostaje b艂ysk 呕eby dzi艣 suto zje艣膰 trzeba mie膰 zimn膮 krew Nie widz臋 ci臋 suko tu, no bo zn贸w pada deszcz Mamy tak wiele ran, czeka nas wiele zmian sKdCZ.