Tylko jak, gdzie? Skoro już teraz nikt mnie nie chce - pyta zielonogórzanin Kuba. Gazeta Lubuska Młodzi, zdolni - tylko dlaczego nikt nie chce ich zatrudnić? Redakcja. 21 lutego 2012, 3:30 19. Cześć mam 20 lat i tak jak w tytule, mój problem polega na tym, że nikt mnie nie chce. Ogólnie moje relacje leżą, nie mam też nowych przyjaciół, nie umiem nawiązywać nowych znajomości. Zawsze obwiniałam wygląd, że to z nim coś nie tak. Mam wygląd jaki mam. Dbam o siebie jak mogę. Rysów twarzy sobie nie zmienię. Napisano Październik 17, 2011. Mam 25 lat i jestem singlem od ponad 5 lat. Jestem ładna tak więc mężczyźni się za mną oglądają. Głupia tez nie jestem a mimo to nikt mnie nie chce. Mój Odp: Dlaczego mężczyźni mnie nie dostrzegają? No i jest coś, z czym się z Tobą zgodzę- życie nie jest sprawiedliwe. Ale ani ja, ani Ty nie mamy na to wpływu. Najlepiej próbować zmienić w swoim życiu, to co się da, a czego się nie da, to po prostu zaakceptować. Wracając jeszcze do tej nieszczęsnej depresji- niepowodzenie może 9. Nie spotkałaś pokrewnej duszy. Nie zawsze odpowiedzialność za brak przyjaciół leży po twojej stronie. Możesz mieć charakter Matki Teresy i nadal spędzać wieczory samotnie. Jeśli nie zauważasz u siebie cech, które mogą wpływać na niechęć innych do twojej osoby, wytłumaczenie jest jedno. Nie chce mi się żyć, co robić? Już od dawna nie chce mi się , żyć nikt mnie nie lubi. Nie lubię u mnie w szkole, nie lubią mnie na osiedlu i nie lubi mnie moja rodzina. Wszystkim wokół sprawiam cierpienie, nieważne czy to moja wina czy nie moja wina to ja jestem winna, mam wrażenie że jestem Tuskiem a wszyscy wokół to Kaczyński. metody. Lubi, nie lubi, ponarzekać można, czyli o tym, czemu ludzie mnie nie lubią i czego nie trawię. Tym razem troszkę prywaty, ale będzie też kilka angielskich słówek. Początkowo chciałam zazytułować post „dlaczego nikt mnie nie lubi”. Ale może jednak nie będę aż tak rozemocjonowana…. Jestem frikiem. I am a freak. Dlaczego nikt mnie nie chce? Cześć. Mam problem tego typu, że nigdy nie miałam chłopaka. Wszyscy w mojej klasie już kiedyś z kimś byli. Wszyscy, oprucz mnie. Dziewczyny w klasie mówią mi że jestem ładna ale ja nie odnoszę takiego wrażenia. Żaden chłopak nigdy mi nie powodział że mu się podobam. Ja i O Mnie (1945288) Wszystkie (1945288) Awatar (41776) Charakter (25273) Emigracja (3618) Imię (149568) Inne (67140) Dlaczego nikt nie chce sie ze mna zakolegowac. Obecnie część budynku służy jako dyżurka kolejowa i obsługuje bocznicę huty miedzi, a pozostała powierzchnia nie jest używana i coraz bardziej niszczeje. Budynek dworca na stacji Pawłowice Małe/fot. autor: Montiverdi, licencja: CC BY-SA 3.0 Dlaczego nikt nie chce mieszkać w Pawłowicach Małych? sAFr7. Na pocz?tku chcia?em ci pomóc, i potraktowa?em cie powa?nie, mo?na by wr?cz rzec, ?e jako biedn? ofiar? g?upich dziewczyn...ale czytaj?c teraz twoje wypowiedzi dochodz? tylko do wniosku, ?e ty po prostu jeste? jak to okre?li?a alpen. zbyt ciotowaty na to by mie? dziewczyn?. Co to znaczy, ?e przyduszasz matk? dla jaj? Oczekujesz, ?e b?dziemy si? tu u?ala? jakim to ty biednym pokrzywdzonym ch?opczykiem jeste?? Nie, w twoim przypadku trzeba ewidentnie kopn?? ci? w dup? aby? ogarn?? si? wreszcie i wyszed? z tego stanu debilizmu, w którym aktualnie jeste?. Co z tego, ?e nie czytasz ksi??ek, ?e nie masz zainteresowa????!!! A to, ?e dziewczyny nie licz?c najpustszych plastików maj? g??boko w odbycie tak? pa??, z któr? nie b?dzie mo?na o niczym nawet pogada?! My?lisz, ?e mie? dziewczyn? to znaczy...co? B?dziesz j? "mia?" i to ci wystarczy do wszystkiego? B?dziesz si? tym faktem delektowa?? No to ?ycz? szcz??cia tobie i tej, która wytrzyma z takim bucem, który sam nie wie czego chce. Piszesz, ?e jeste? inny ni? opisujesz to tutaj? To po kiego grzyba piszesz w taki sposób? Piszesz, ?e zaprosili ci? na sylwestra, ale nie pójdziesz bo nikogo tam nie znasz? I co w zwi?zku z tym? Mamy podzwoni? do tych ludzi, postraszy? ich, ?e jak nie b?d? dla ciebie mili, to spu?cimy im ?omot czy co? takiego? Mamy ci? tam zanie??? Znajdujesz dziewczyny za po?rednictwem kolegi? No, a co to qurd? mo?e jeszcze powiesz, ze kolega alfonsem jest co to zdobywa dziewczyny dla siebie i jeszcze tobie jaka? zostanie wi?c czemu by nie skorzysta?? Ja mam 15 lat i mimo braku drugiej po?ówki nigdy by mi nie przysz?o do g?owy, aby szuka? jej w taki sposób. Mo?e id? wyjd? na dwór, przywie? sobie kartk? z napisem "jestem g?upi, przyduszam matk? dla jaj, nie mam zainteresowa?, nie czytam ksi??ek, nie uprawiam sportu, ob?eram si? fast foodami, chc? by? samotny, bo boj? si? ludzi, SZUKAM DZIEWCZYNY", a mo?e która? ci? zechce. Przynajmniej b?dziesz wiedzia?, ze to szczera mi?o??, a i dziewczyna b?dzie zadowolona, ?e znalaz?a ch?opaka marze?. Nadal nie wiem ile masz lat, ale naprawd? przestaje to by? dla mnie wa?ne bo to co piszesz by?o by g?upie niezale?nie od wieku...piszesz, ?e tak si? zachowujesz bo nigdy nikogo nie mia?e?? Ha, to ca?kiem ciekawa sprawa. "Zachowuj? si? jak wariat, bo nigdy nie mia?em dziewczyny i my?l?, ?e takie zachowanie pomo?e mi j? znale??" No to ?ycz? szcz??cia, ale wydaje mi si?, ?e nie ma co liczy?, ?e strza?a amora trafi w twe serce...co najwy?ej w inne miejsce, ale to nie b?dzie zbyt mi?e... Mo?e mocniejszy przekaz trafi? Nie wiem i mnie to ma?o interesuje zasadniczo, bo ciebie ma?o interesuj? nasze rady, poniewa? zapewne spodziewasz si? takiego wazeliniarsko, sztucznego stylu, w którym by?my to u?alali si? nad twoim smutnym Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2013-02-13 20:24:48 aneczka10 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-13 Posty: 7 Wiek: 29 Temat: Nikt mnie nie chceDo tego stopnia, że postanowiłam popytać na internecie to już musi być naprawde źle;). Mam 29 lat. Niby jestem normalna, sympatyczna, towarzyska, lubiana przez ludzi, dobrze dogaduje sie z mężczyznami i z kobietami, jestem w sumie pewna siebie, choć z wiekiem chyba coraz mniej, dobrze wykształcona, ale nie zarozumiała, powiedziałabym wręcz przeciwnie. No taka w sumie normalna dziewczyna. Od zawsze tłukli mi wszyscy do głowy, że atrakcyjna. Wszyscy - mężczyźni w różnym wieku, koleżanki, osoby starsze. W sumie mówią mi to do tej pory, choć myśle, że z wiekiem moja atrakcyjność spada, a może spada głównie w mojej głowie ze względu na doświadczenia życiowe tego już nie wiem. I przy tym wszystkim czyli przy tej normalności i niby atrakcyjności nikt nigdy nie chciał ze mną być, tak normalnie w związku, tak żeby się zakochać i tworzyć związek. No może za wyjątkiem tych których ja odrzuciłam, ale myśle, że żeby z kimś być to ta osoba tobie też musi się troche podobać, nie tylko ty jej... Więc jeśli chodzi o tych którzy mnie sie podobali i tu zaznaczam nie byli to misterzy, tylko raczej zwyczajni faceci przeciętnie przystojni, przeciętnie inteligentni, przeciętnie zarabiający itd...więc tacy nigdy nie chcieli ze mną być. Proponowali mi ew seks, ale na nic więcej nie mogłam liczyć. I teraz mam 29 lat, czyli już całkiem nie mało i zastanawiam się czy moje życie sie kiedyś zmieni, czy kiedykolwiek ktoś sie we mnie zakocha, kto i mnie się bedzie choć odrobine podobać i czy mam szansę na normalne życie...bo czasu to mam już chyba niewiele...Myślicie że taki stan rzeczy wynika ze mnie czy po prostu z masakrycznie pechowego zbiegu okoliczności, a może żadna miłość jak to mówią nie była mi pisana... 2 Odpowiedź przez missnowegojorku 2013-02-13 20:41:08 missnowegojorku Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-05-19 Posty: 5,674 Wiek: 49 Odp: Nikt mnie nie chceja w ten sposób doczekalam 43. 3 Odpowiedź przez ananaasowa_ 2013-02-13 20:42:48 ananaasowa_ Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-22 Posty: 1,091 Odp: Nikt mnie nie chce Przyznam zupełnie szczerze ,że ja też nie wiem jak to 'działa'... Z reguły te fajne i atrakcyjne są same a te 'dziwne' mają facetów...Wiem, bo obserwuje...Czy starasz się kogos poznać? Wychodzisz , bawisz się, spotykasz z ludźmi?Bo ja już gdzies pisałam mam trzy koleżanki. One w kółko gadają ,że są same ,że będą starymi pannami etc...Tylko,że one siedzą i czekają na księcia. Nie chcą nigdzie wychodzić , nikogo nie da się z nimi poznać...Ja czasami wychodzę sama, czasami szukam na czacie , czasami znajomi mnie z kimś poznają... Doświadczenia mam różne...Ale nie czuję wstydu kiedy pierwsza odzywam się do faceta itp...Nie mówię o wydzwanianiu i wysyłaniu miliona smsów dziennie...Po prostu uważam ,że to powinno działać w obie strony...Osobiście zauważyłam ,że im starsza jestem tym trudniej spotkać kogoś kto będzie gotowy czy też chętny na związek...Nie wiem od czego to zależy, może ja jestem jakaś felerna:PPowinnaś szukać, z dystansem ale mieć oczy naokoło głowy:)I nie zrażać się porażkami i zwodami !:)Powodzenia !!:))) " Sometimes you have to be your own hero..." 4 Odpowiedź przez aneczka10 2013-02-13 20:57:29 aneczka10 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-13 Posty: 7 Wiek: 29 Odp: Nikt mnie nie chceNo nie zrażam się szukam gdzie się da, na imprezach, przez znajomych, śmieszne to ale jestem wciąż w poszukiwaniu;), ci bardziej wtajemniczeni śmieją się, że przekopałam już pół internetu, ale ja sobie myśle, że jestem po prostu zbyt fajna, żeby zostać samą;)! Choć czasem mam już naprawde dość, a każda kolejna porażka przyprawia mnie o mdłości. I zauważyłam dziwną prawidłowość, że kiedy ja nie mam ochoty na relacje z kimś, to ta osoba jest jak najbardziej za, kiedy ja w końcu mówie ok i zaczyna mi zależeć to ucieka gdzie pieprz rośnie. Najlepsze jest to, że ci sami faceci, którzy najpierw mówią, że jestem taka ładna, fajna i inne brednie po chwili mnie rzucają albo mówią, że nie chcą się angażować albo inne idiotyzmy... i naprawde już nie wiem o co w tym wszystkim chodzi, czy kiedy mówią mi komplementy to mnie po prostu okłamują bo tak...dziwne to, no ale póki co nie odpuszczam;) 5 Odpowiedź przez Bardzo Samotny 2013-02-13 21:16:49 Bardzo Samotny Net-Facet Nieaktywny Zawód: kierowca Zarejestrowany: 2012-10-23 Posty: 969 Wiek: 29 Odp: Nikt mnie nie chceMyslę że po prostu masz za wysokie wymagania dotyczące wyglądu partnera,tak to widzę 6 Odpowiedź przez bolek2006 2013-02-13 21:22:48 bolek2006 Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-10 Posty: 77 Wiek: 31 Odp: Nikt mnie nie chcewyślij mi na meila swoje zdjecie powiem ci czy masz sie obawiać że bedziesz sama czy poprostu masz jakies za duze wymagania albo to twoj charakter 7 Odpowiedź przez aneczka10 2013-02-13 21:35:06 aneczka10 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-13 Posty: 7 Wiek: 29 Odp: Nikt mnie nie chceCo do wymagań hmm może kiedyś tak, z wiekiem jestem coraz większą realistką i chciałabym, żeby ta osoba była mniej więcej na moim poziomie, czyli w miare ok, trochę powyżej przeciętnej, to chyba nie jest nic wygórowanego. Myśle, że to jest po prostu kwestia farta, spotkania tej właściwej osoby, czyli powtórze się farta. Też mam ciągle bzika na punkcie wyglądu, ale tak zupełnie obeiktywnie patrząc nie czarujmy się jest mnóstwo kobiet średnio urodziwych, te ładne są raczej w mniejszości i prawie wszystkie, nie tylko te ładne są w szczęśliwych związkach. I obserwuje wiele kobiet, gdzie powiedziałabym kobieta jest przeciętna, a facet jest od niej ładniejszy. Czy z drugiej strony one są najfajniejsze na świecie? Nie po prostu spotkały te swoją połówke i chyba o to w tym wszystkim chodzi...Ale też sądze, że kiedy się czegoś intensywnie szuka to w koncu sie to musi znaleźć przynajmniej tak się łudze;)Co do zdjęć jestem na bieżąco oceniana więc sobie daruje:) 8 Odpowiedź przez ananaasowa_ 2013-02-13 21:45:30 ananaasowa_ Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-22 Posty: 1,091 Odp: Nikt mnie nie chce Powiem Ci szczerze,że u mnie też jest jeden schemat który się powtarza..Facet nagle przestaje się odzywać. A nie jestem jakaś nachalna i słodząca do granic możliwości... Teraz ostatnio poznalam fajnego, baa - zaprosił mnie nawet na spacer...( nie odbył się, w poniedziałek musiał nagle jechać do pracy do innego miasta, ale przeprosił. Koleżanka go zna i nie uważa żeby miał ściemniać.) Rozmawialiśmy zupełnie luźno, bez podtekstów a jego komplementy jakoś tak same 'wychodziły' z rozmowy... I co? I od poniedziałku wieczór się nie odzywa( może miał nawał pracy , dlatego w poniedziałek musiał jechać, ma jutro jakiś egzamin a z tego co wiem to on nieźle 'kuje' na egzaminy). Ale na fb wiadomość odczytał, wiem bo to na szczęście się wyświetla...Z tego co i jak pisał czułam ,że chce mnie poznać,że chciałby to ciągnąć... normalnie ręce opadają;P I to nie dlatego ,że zrezygnował, ale dlatego ,że znooooowuuuuu trafił mi się facet , który wprost nic nie napisze tylko 'znika' Jeśli szukasz to nadzieję możesz mieć zawsze:) Ja też jestem otwarta , staram się poznawać nowych ludzi i wciąż liczę,że spotka mnie miiiiłość:)Myślę,że jeżeli jest schemat , który się u nas powiela ( oczywiście każda z nas ma inny:)) tzn. ,że coś robimy źle i musi nam się trafić taki , który to będzie tolerował:) " Sometimes you have to be your own hero..." 9 Odpowiedź przez bolek2006 2013-02-13 21:48:29 bolek2006 Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-10 Posty: 77 Wiek: 31 Odp: Nikt mnie nie chcepoaatym musisz wziąść pod uwage że dzisiajsi faceci naprawde boja się poważnych zwiazków -niestała praca ,grozba alimentów i inne to powody dla których wielu woli zostac singlami i inntereseje ich przygodny sex 10 Odpowiedź przez Bardzo Samotny 2013-02-13 21:51:35 Bardzo Samotny Net-Facet Nieaktywny Zawód: kierowca Zarejestrowany: 2012-10-23 Posty: 969 Wiek: 29 Odp: Nikt mnie nie chcejesteś atrakcyjna i szukasz kogoś na swoim poziomie ,nie wiadomo dokladnie co masz na myśli ale myślę że powinnaś obniżyć wymagania dla przyszłego partnera,może po prostu postępujesz w myśl zasady być z super facetem albo z nikim? 11 Odpowiedź przez aneczka10 2013-02-13 22:08:40 aneczka10 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-13 Posty: 7 Wiek: 29 Odp: Nikt mnie nie chceananasowa czyli myślisz, że jednak wina leży w nas, tak bardziej przyziemnie;)? bo ja sobie myśle, że z drugiej strony nie ma ideałów, każdy ma swoje wady, swój sposób postępowania, który nie każdemu odpowiada, ale niektórym powinien odpowiadać bo to wynika z rachunku prawdopodobieństwa;) myśle że w oczekiwaniu na tego kto to zaakceptuje pewne rzeczy można jednak próbować korygować, coby nie czekać bezczynnie;) 12 Odpowiedź przez Bardzo Samotny 2013-02-13 22:15:15 Bardzo Samotny Net-Facet Nieaktywny Zawód: kierowca Zarejestrowany: 2012-10-23 Posty: 969 Wiek: 29 Odp: Nikt mnie nie chce aneczka10 napisał/a:ananasowa czyli myślisz, że jednak wina leży w nas, tak bardziej przyziemnie;)? bo ja sobie myśle, że z drugiej strony nie ma ideałów, każdy ma swoje wady, swój sposób postępowania, który nie każdemu odpowiada, ale niektórym powinien odpowiadać bo to wynika z rachunku prawdopodobieństwa;) myśle że w oczekiwaniu na tego kto to zaakceptuje pewne rzeczy można jednak próbować korygować, coby nie czekać bezczynnie;)Tak w nas samych i jestem prawie pewien że powinnaś zmienić nastawienie bo za dużo oczekujesz ,mam wrażenie że nie podchodzisz na serio do związkówa życie jest za krótkie żeby czekać czy rachunek prawdopodobieństwa się nie myli:) 13 Odpowiedź przez ananaasowa_ 2013-02-13 23:39:22 ananaasowa_ Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-22 Posty: 1,091 Odp: Nikt mnie nie chce Ja jakoś nie potrafię sobie tego sama wytłumaczyć:) No, bo to wszystko z czym mam do czynienia to na serio prawie identyczny schemat to chyba coś we mnie jest , co powoduje ,że faceci tak się zachowują. Tylko problem jest taki ,że ja nie wiem co to takiego;P Z tym 'nowym' teoretycznie jestem umówiona na poniedziałek na spacer ale obstawiam ,że już się nie odezwie. Facet , 28-letni , inteligentny , liczyłam ,że chociaż on nie wywinie czegoś takiego...Ale nie poddaje się " Sometimes you have to be your own hero..." 14 Odpowiedź przez yoghurt007 2013-02-14 01:01:43 yoghurt007 net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-19 Posty: 4,556 Odp: Nikt mnie nie chce bolek2006 napisał/a:poaatym musisz wziąść pod uwage że dzisiajsi faceci naprawde boja się poważnych zwiazków -niestała praca ,grozba alimentów i inne to powody dla których wielu woli zostac singlami i inntereseje ich przygodny sex Bardzo wielu chce. Ale dostali po dupie i panicznie boją się zaangażować. Są też przypadki, że owszem zakochiwali się, owszem chcieli...ale coś nie wychodziło. Raz, drugi, dziesiąty...i w końcu przestali reagować na głos serca. Trust me, when I woke today I had no plans to be so sexy...but shit happens ! Deep in my soul there is a warrior that I'm afraid of... 15 Odpowiedź przez brzydulla 2013-02-14 09:16:07 brzydulla Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-12-02 Posty: 2,261 Wiek: 39 Odp: Nikt mnie nie chce Bardzo Samotny napisał/a:jesteś atrakcyjna i szukasz kogoś na swoim poziomie ,nie wiadomo dokladnie co masz na myśli ale myślę że powinnaś obniżyć wymagania dla przyszłego partnera,może po prostu postępujesz w myśl zasady być z super facetem albo z nikim?No właśnie,a jakiś taki niezaradny brzydal po zawodówce to niełaska?Popełniasz zasadniczy błąd logiczny dziewczyno: zakładasz że KAŻDY znajduje w życiu tego swojego. Otóż nie. Strasznie dużo jest związków ze swojego rodzaju rozsądku, no taki się napatoczył, biorę bo jak nie to zostanę sama... Witaj w realnym świecie. Jak ja nienawidzę życia! 16 Odpowiedź przez comeandsaveme 2013-02-14 10:06:39 comeandsaveme Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-05 Posty: 36 Wiek: 22 Odp: Nikt mnie nie chce brzydulla nie wiem jak można być z kimś z rozsądku i później męczyć się pół życia z kimś kto mi się nie podoba , nie pociąga mnie itp tylko brać bo napewno nikt mnie nie zechce ?.Dla mnie to bez sensu albo coś iskrzy albo nie , jeżeli miałbym być z kimś z rozsądku to wolałabym być całe życie sama . Na każego przyjdzie pora nie tera to później . choć ucieknijmy stąd , nie chcę już oddychać tym zatrutym powietrzem. 17 Odpowiedź przez caro0119 2013-02-14 10:31:14 caro0119 Szamanka Nieaktywny Zawód: jeszcze nie to czego chcę :) Zarejestrowany: 2012-11-06 Posty: 298 Wiek: 24 Odp: Nikt mnie nie chce Oczywiście serca nie oszukasz... jeśli Ci się mężczyzna fizycznie nie podoba to raczej się nie zmusisz... Mam tylko pytanie. Kiedy poznajesz faceta a on Ci się nie podoba to od razu kończysz znajomość? Bo może się okazać, że poza niezgodnością fizyczną z Twoim ideałem taki ktoś będzie naprawdę fajnym facetem. Takim który Cię wesprze w problemie i będzie się z Tobą razem śmiał. Szukasz kogoś zgodnie z oczekiwaniami społeczeństwa. Czyli o podobnym lub nawet lepszym statusie ekonomicznym, pod względem fizycznym i intelektualnym. Tylko że to nie zawsze działa. Umów się z kimś kto nie koniecznie ci się podoba na 100% fizycznie. Przy którym będzie jakieś "ale". Wyjdźcie na kawę czy do kina - tak czysto koleżeńsko. Atmosfera "na luzie" sprzyja rozmowie a to ona często decyduje czy coś z tego będzie. Ważne żeby się nie nastawiać na początku na związek bo kobiety długo szukające emanują pewną desperacją i od razu również nie powinno się oceniać po wyglądzie tak jak i kobiet. Dziewczyny marudzą że faceci patrzą im w piersi a nie oczy, na nogi - a kobiety szukają okazji żeby zerknąć na męski tyłeczek. Spoglądają czy "ptaszek ma jakiś daszek" czy stalowy kaloryfer. Wszyscy jesteśmy wzrokowcami ale warto czasem przymknąć oko. Patrz sercem - najważniejsze jest dla oczu niewidoczne. 18 Odpowiedź przez ban 2013-02-14 10:52:25 ban Net-Facet Nieaktywny Zawód: hitech, management Zarejestrowany: 2012-11-28 Posty: 1,024 Wiek: 3X (trójka na początku) Odp: Nikt mnie nie chce Hej samotne kobietki! Mam dla Was taką propozycję: umawiajcie się z osobami, w których widzicie wady. Dużo się umawiajcie, dużo spotykajcie. 100 facetów będzie do bani, ale sto pierwszy może będzie tym jedynym. Jak byłyście w liceum czy na studiach, to środowisko singli miało np. 150 osób, więc pary tworzyły się w sposób naturalny. Ale jak się pracuje, ma się prawie 30 lat to jest o tyle trudno, że w otoczeniu prawie nie ma singli i trzeba ich aktywnie szukać gdzie indziej. Najgorsze jest to, że ludzie myślą, że spotkają się trzy razy z kimś z internetu a potem stwierdzają, że to zła droga. 19 Odpowiedź przez ananaasowa_ 2013-02-14 11:54:37 ananaasowa_ Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-22 Posty: 1,091 Odp: Nikt mnie nie chce Ja nie skreślam tych którzy fizycznie jakos odbiegają od tego co lubię, co mnie kręci...Ale jeszcze nigdy mi się z kimś takim nie udało. W zasadzie do teraz napastuje mnie co jakiś czas jeden z kolesi , któremu dałam szanse bo może ma fajny charakter -_-I szczerze przyznam ,że dostrzegam coraz więcej par , których nie cechuje wielka miłość ale raczej strach przed tym żeby nie zostać 'na lodzie' więc może rzeczywistość jest właśnie taka ... " Sometimes you have to be your own hero..." 20 Odpowiedź przez aneczka10 2013-02-14 12:23:35 aneczka10 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-13 Posty: 7 Wiek: 29 Odp: Nikt mnie nie chceJa szczerze mówiąc nie znam takich par, a obserwuje życie już od ładnych paru lat;). Wszyscy moi znajomi blizsi i dalsi znajomi, jeśli są małżeństwem bądź są w związkach, to dlatego, że wzajemnie wydali się sobie z jakichś względów atrakcyjni, może nie były to wielkie miłości, niczym porażenie pioruna;), ale na pewno nie było to, ok no to już nim/nią będę bo i tak nie mam szans na nic lepszego. Zgadzam się z caro 019, że serca nie da się oszukać i żeby z kimś być ten ktoś musi nas zwyczajnie pociągać, nie na siłe, ale tak naturalnie, samo z siebie. Caro 019 masz baaardzo dużo racji odnośnie spotykania się na luzie, wręcz po koleżeńsku i nie nastawiania się na związek, to jest chyba niestety błąd, który ja nieświadomie popełniam, że ponieważ szukam już tak długo i na dodatek jestem jakoś tam dowartościowana, to kiedy już ja jestem na tak, to podchodze do tego nawet na zasadzie mnie się ten związek należy, wiem głupie;). I faktycznie pewnie dlatego ci potencjalnie zainteresowani, którzy nawet prawili te komplementy na początku uciekają w popłochu;).Ktoś tu napisał wcześniej, że warto się spotykać i spotykać, bo w końcu zaskoczy i znajdzie się te właściwą osobę, chyba coś w tym jest, bo osobiście znam takie przypadki, są teraz bardzo szczęśliwe:). 21 Odpowiedź przez gen 2013-02-14 12:39:45 gen Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-10 Posty: 501 Odp: Nikt mnie nie chceTy Koleżanko Aniu zmień towarzystwo w jakim się obracasz, w dotychczasowym jesteś już "zaszufladkowana" z nalepką na czole - desperatka... 22 Odpowiedź przez ban 2013-02-14 12:50:23 ban Net-Facet Nieaktywny Zawód: hitech, management Zarejestrowany: 2012-11-28 Posty: 1,024 Wiek: 3X (trójka na początku) Odp: Nikt mnie nie chce aneczka10 napisał/a:Ktoś tu napisał wcześniej, że warto się spotykać i spotykać, bo w końcu zaskoczy i znajdzie się te właściwą osobę, chyba coś w tym jest, bo osobiście znam takie przypadki, są teraz bardzo szczęśliwe:).Fajnie, że znasz przypadki, bo to tylko potwierdza co myślę. A myślę, że jak chcecie mieć męża to musicie się NAPRACOWAĆ i to bardzo ciężko. Musicie włożyć to tyle wysiłku co w wybudowanie domu. Jak ktoś pracuje to w końcu szczęście się do niego uśmiechnie (*). (*) Jeśli nie wierzysz, to spójrz wokół siebie -- czasem ktoś pracuje i pracuje... a potem osiąga swój cel przez "zbieg okoliczności"... więc po co pracował? ... ale gdyby nie pracował to nie byłoby "zbiegu okoliczności". Szczęściu trzeba pomóc jak to mówią. 23 Odpowiedź przez aneczka10 2013-02-14 12:50:38 aneczka10 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-13 Posty: 7 Wiek: 29 Odp: Nikt mnie nie chcehaha no myśle, że nie jest aż tak źle, ale każda rada dobra, tym bardziej jak ktoś stary, bo to i więcej doświadczenia;) 24 Odpowiedź przez gen 2013-02-14 13:10:00 Ostatnio edytowany przez gen (2013-02-14 14:28:26) gen Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-10 Posty: 501 Odp: Nikt mnie nie chcenapisałem to poważnie, w swoim towarzystwie zwłaszcza jak pojawi się ktoś nowy, to od razu będzie poinformowany że: mamy tutaj taką Ankę, fajna laska/panienka/kobieta tylko coś pecha do facetów ma i bidulka z wibratorem śpi... i wtedy każdy facet czmycha, bo tak się składa, że niby lubimy zdobywać, lub przynajmniej tak się nam ma wydawać... 25 Odpowiedź przez Bardzo Samotny 2013-02-14 18:34:50 Ostatnio edytowany przez Bardzo Samotny (2013-02-14 18:35:33) Bardzo Samotny Net-Facet Nieaktywny Zawód: kierowca Zarejestrowany: 2012-10-23 Posty: 969 Wiek: 29 Odp: Nikt mnie nie chce brzydulla napisał/a:Bardzo Samotny napisał/a:jesteś atrakcyjna i szukasz kogoś na swoim poziomie ,nie wiadomo dokladnie co masz na myśli ale myślę że powinnaś obniżyć wymagania dla przyszłego partnera,może po prostu postępujesz w myśl zasady być z super facetem albo z nikim?No właśnie,a jakiś taki niezaradny brzydal po zawodówce to niełaska?Popełniasz zasadniczy błąd logiczny dziewczyno: zakładasz że KAŻDY znajduje w życiu tego swojego. Otóż nie. Strasznie dużo jest związków ze swojego rodzaju rozsądku, no taki się napatoczył, biorę bo jak nie to zostanę sama... Witaj w realnym nie,ludzi się nie ocenia po wyglądzie czy wykształceniu tak jak ty to robisz 26 Odpowiedź przez damy_rade_men 2013-02-15 14:17:52 damy_rade_men Net-Facet Nieaktywny Zawód: Handlowiec Zarejestrowany: 2011-09-16 Posty: 23 Wiek: 26 Odp: Nikt mnie nie chceWitaj. Powiem wam coś ciekawego sam wiem po sobie. Miałem dziewczyne chciałem się żenić no ale ona stwierdziła że ja nie jestem jedyny na świecie i poszła do łożka z dwoma kolejnymi gościami ( nie wiedziałem że mnie zdradziła) zaczeła mnie zaniedbywać i rozstaliśmy się. Za jakiś czas wróciła było fajnie z 4 miesiace i od tak przestała się odzywac pisać i tka jest do dzisiaj już 6 miesiecy. Nie wiem co się stało do tej pory że juz nie jesteśmy razem nawet mnie nie poinformowała. I dlatego nie dziwie się niektórym facetą że boją się angarzować lub poznawac inne. Ja jestem na takim etapie że boje się spotkać z jaką kolwiek dziewczyną żeby nie zrobiłą tak samo i żebym nie cierpiał. Może poprostu spotykasz tych któży zostali bardzo zbaszczeszczeni przez kobiety i zanim coś się ułoży to uciakają żeby nie Cierpiec ? 27 Odpowiedź przez gen 2013-02-15 14:37:03 gen Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-10 Posty: 501 Odp: Nikt mnie nie chce "Może poprostu spotykasz tych któży zostali bardzo zbaszczeszczeni przez kobiety i zanim coś się ułoży to uciakają żeby nie Cierpiec ?" chyba Ciebie poniosło z tym "zbezczeszczeni", i to mocno... 28 Odpowiedź przez damy_rade_men 2013-02-15 15:05:43 damy_rade_men Net-Facet Nieaktywny Zawód: Handlowiec Zarejestrowany: 2011-09-16 Posty: 23 Wiek: 26 Odp: Nikt mnie nie chce gen napisał/a:"Może poprostu spotykasz tych któży zostali bardzo zbaszczeszczeni przez kobiety i zanim coś się ułoży to uciakają żeby nie Cierpiec ?" chyba Ciebie poniosło z tym "zbezczeszczeni", i to mocno...Spoko a jak to nazwiesz zdrada, rozstaniem ? Zareczasz się z kobietą a ona od 6 miesięcy nie daje znaku życia nie odbiera telefonu w domu jeje nie ma, rodzice mówią że mam dać jej czas ale na co czas ? Poprostu brak szacunku. Chyba nie zdajesz sobie sprawy z powagi sytuacji. 29 Odpowiedź przez gen 2013-02-15 15:16:50 gen Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-10 Posty: 501 Odp: Nikt mnie nie chce damy_rade_men napisał/a:gen napisał/a:"Może poprostu spotykasz tych któży zostali bardzo zbaszczeszczeni przez kobiety i zanim coś się ułoży to uciakają żeby nie Cierpiec ?" chyba Ciebie poniosło z tym "zbezczeszczeni", i to mocno...Spoko a jak to nazwiesz zdrada, rozstaniem ? Zareczasz się z kobietą a ona od 6 miesięcy nie daje znaku życia nie odbiera telefonu w domu jeje nie ma, rodzice mówią że mam dać jej czas ale na co czas ? Poprostu brak szacunku. Chyba nie zdajesz sobie sprawy z powagi "zbezczeszczenia" ciągle daleko... jaki brak szacunku?, olała Twoje zaręczyny, tyle, że nie ma odwagi tego wprost powiedzieć... to wszyscy robią dobrą minę do złej gry i na przeczekanie to biorą... narzeczeństwo to nie cyrograf z diabłem i wyskoczyć zawsze można... tyle, że na gówniarę trafiłeś... spójrz na to w inny sposób - czy nie lepiej jak teraz to wyszło, a nie po ślubie?... tak na przykład... 30 Odpowiedź przez Lady09 2013-02-19 12:24:19 Lady09 Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-08-05 Posty: 164 Odp: Nikt mnie nie chceja mam podobnie Aneczko.. Mnie po prostu ciągnie do mężczyzn, ktorzy nie chcą na dłuzszą metę się zaangazować w nic powaznego i nie wiem jak to zmienic? a druga rzecz, że z wolnych większosc taka pozostała, bo kto chciał mieć rodzinę już ją założyl dawno.. 31 Odpowiedź przez Lilly124 2013-02-19 13:18:54 Lilly124 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-08-31 Posty: 30 Odp: Nikt mnie nie chce Ja też jestem w takiej sytuacji. Spotykam się z różnymi facetami, wszystko wydaje się dobrze układać, ale żaden nie był moim chłopakiem. Do zobaczenia w Twoich snach A mojej rzeczywistości 32 Odpowiedź przez cornflower 2013-02-20 11:45:03 cornflower Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-07-04 Posty: 159 Wiek: 22 Odp: Nikt mnie nie chce brzydulla napisał/a:No właśnie,a jakiś taki niezaradny brzydal po zawodówce to niełaska?To było na serio? przecież dziewczyna napisała że podobali jej się nawet średnio inteligetni, średnio zarabiający, średnio wyglądający ale proponowanie jej, jeśli sama jest ładna i wykształcona brzydala z zawodówki i to niezaradnego to już chyba przesada? z jakiej racji jeśli dziewczyna jest fajna, na poziomie ma sobie brać byle jakiego? z ta zawodówką to oki jeśli chciał zrobić sobie zawód a potem kombinował coś dalej zeby sobie polepszyć wykształcenie no to oki np ktoś po szkole gastronomicznej ale sa tacy niestety co sie nie chcą uczyć i idą do zawodówki i to odbębnią też na dwójach a potem już nic i jest takich sporo i uwierz mi że z takimi rozmawiałam i pytanie, o czym taka dziewczyna ma prowadzić z owym chłopakiem wielogodzinne rozmowy? jest mniejszość tych którzy inteligencją, umiejętnością wysławiania sie i kulturą cechują się kończąc ta szkołę. A w związku inaczej niż w koleżeństwie tzreba sie dobrze dopasować, rozmawiac rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać i się rozumieć. Ja uważam że dobrze jest się dobrać wg swoich środowisk czy jak to inaczej nazwać, wtedy jest większa szansa że dwoje ludzi będzie miało o czym ze soba rozmawiać. I tak najczęściej jest że się tak ludzie dobierają, wiem bo obserwuję . Oczywiście są wyjątki od innego z wyglądem, tu można sie przekonać z czasem, zakochać w charakterze jeśli dwie osoby sie kumplują np. 33 Odpowiedź przez koleandra85 2013-02-20 11:56:16 Ostatnio edytowany przez koleandra85 (2013-02-20 12:03:13) koleandra85 Szamanka Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-02-17 Posty: 292 Wiek: 30 Odp: Nikt mnie nie chce Chyba jest nas jestem w takiej sytuacji, poznałam gościa 6 miesięcy temu - mnóstwo rozmów na skype, spotkania od czasu do czasu z racji jego tak, jakby coś miało być, ale jednak nie do zdobył się na odwagę i po PÓŁ ROKU (!) mnie pocałował. I ja właściwie nie wiem, czy my jesteśmy razem czy nie....Facet ma 28 lat, pracuje (policja), miał w życiu jedną dziewczynę i to dawno (musiał mieć ok, 21-22lat). Laska go zostawiła i poszła do innego - jak to określił - do takiego, co miał lepszą furę, większe mięśnie i więcej matka rozwiodła się z ojcem jak był w technikum i poszła do innego faceta, wróciła do domu z podkulonym ogonem po 5 latach, ale tylko mieszkają to też taki typ co to by chciał ale się boi?Zresztą, dlaczego my ich w ogóle usprawiedliwiamy....Aneczka10, też jestem podobna do Ciebie - niby sympatyczna, atrakcyjna, ale nigdy nie narzekałam na nadmiar a może Ty na swojej drodze nie spotykasz zbyt wielu mężczyzn? Ja kiedyś zastanawiałam sie nad sobą i doszłam do wniosku, że tak naprawdę to wokół mnie nie ma ŻADNYCH mężczyzn, w przeciwnym wypadku coś by się to, że trafiają się nam niezdecydowane pipki to już inna jeszcze dodam że to był typ, który na pierwszy rzut oka mi się nie spodobał. Zobaczyłam go i bach! Pomyślałam: "mamo, chce do domu" (poznaliśmy sie przez neta, szukałam osoby towarzyszącej na wesele). Pogadaliśmy, rozeszliśmy się, potem on zahaczył mnie na gg ale rozmawiałam z nim tak, żeby sobie nie wyobraził za dużo, ale tylko dlatego, ze nie spodobał mi się fizycznie na pierwszym spotkaniu. I tak gadaliśmy i gadaliśmy i wpadłam.....teraz uważam go za megaprzystojnego, a jak on na mnie działa, jak mnie pociąga...nie wiem dlaczego uważałam go za pierwszym spotkaniu za mało radzę Ci dawać szanse mężczyznom, nawet jeśli Ci się nie podobają przy pierwszym spotkaniu, bo naprawdę możesz sie wkręcić. Dla mnie fizyczność jest ważna, chyba dla większości, nie ukrywajmy tego. Gdyby koleś był piękny a głupi albo cwaniak, to nie ma szans. Gdy paskudny ale cudownie sie z nim gada, to też nie ma szans, to nie "zaskoczy". Musi być wszystko dobrze rozdzielone, ale też trzeba dać komuś szansę na lepsze poznanie. It's like you're screaming and no one can hear. You almost feel ashamed that someone could be that important that without him you feel like nothing. And when it's over and it's gone you almost wish that you could have all that bad stuff back so that you could have the good. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Drzewa umierają stojącSzukam zgonu ponoć, więc zgony mnie średnio boląHej wy wkoło, justice nie jest for allPatrzycie dziwnie i surowo - no co?Przekroczyłem dozwoloną w zabudowanymMiast przynosić ulgę rozdrapuję ranyNie czczę powstańca kurde, bo powstanie przegrałI cieszę się gdy przegrywa LegiaGdy naciskam, naciskam zero PARTERZa narkotyki płacę w monero DARKNETJutro obciągam w galmoku CZWARTEKChcę jeździć metrem w tym roku z Zegrza po WarkęMoje to dziecko, twoje to szczeniakTy oddajesz krew, ja mocz do strumieniaLecz on wciąż nie płynie za horyzontLudzie mnie jeszcze niedostatecznie nienawidząJak dziwka której alfons zabrał hajsJak Wenus na której kolizyjnym kursie MarsJak profesor któremu przerywa głośny śmiechPytam: czemu?A konkretnieCzemu nikt nie chce mi strzelić w łeb?Czemu?Czemu nie eskalacja?Chorzy na tyfus umierają srającSkładam kondolencje mówiąc NIC SIĘ NIE STAŁOSpójrzcie, mój display of power jest vulgarCo się gapicie, frajerzy, kurwa?Jadę bez pasów dwieście tam gdzie muldyDo apteczek wkładam linę podpisaną "Ulgix"Na widok kombatantów krzyczę WOJNANa widok kiboli drę mordę POLONIAPodczas credo z naciskiem stwierdzam NIE WIERZĘKupuję opio na biurowym w ExplorerzeW galmoku przy glory holes się czaję z żyletkąNa trzeciej linii rzucam się pod metroDzieci - przy matkach - kwestionuję pięknoWoda, aqua - piję żółtą i mętnąNo i mniej miło się zrobiłoA nie strzela do mnie nawet znany kryptogej BilonJak mięczak twardym butem wmiażdżony w brukJak flak wyciągnięty spomiędzy nógJak zwycięzca co nic nie dostał w nagrodęPytam: dlaczego?UściślającDlaczego nikt nie chce strzelić mi w głowę?Jak dziwka której alfons zabrał hajsWenus na której kolizyjnym kursie MarsWykładowca któremu przerywa głośny śmiechPytam: czemu?A konkretnieCzemu nikt nie chce mi strzelić w łeb?Jak mięczak twardym butem wmiażdżony w brukFlak wyciągnięty spomiędzy nógZwycięzca co chuja dostał w nagrodęPytam: dlaczego?UściślającDlaczego nikt nie chce strzelić mi w głowę?Chciałbym żeby mój ukochany syn Maksymilian skosił hajs z ubezpieczenia i nie miał poczucia winy, rozumiecie? nie mogę sam, zróbcie to za mnie, przypadnie wam gloria miłosierdzia i dobrego smaku. dobłego smaku. gałdzę wami bałdzo